Od jakiegoś czasu staram się medytować regularnie z moim aktualnie 8-letnim synem. Wybieramy zazwyczaj jedną z 4 praktyk i zajmujemy się nią. Nie wiem jak Wasze dzieci, ale mój syn nie jest z natury takim dzieckiem, jakie pokazują na filmach o medytacji dzieci 😉 Tzn. jest raczej ruchliwy i energiczny, bardzo kreatywny i z dużą wyobraźnią, więc “głowa” wciąż kipi.

Jedną z praktyk, którą robimy, jest siedzenie w uważnej ciszy. Czasami idzie łatwo, a czasami trudniej. Gdy jest bardzo trudno i Tymon się wierci lub wydaje odgłosy to przypominam to, czego go wcześniej uczyłem: “przyjmij to co przychodzi do ciebie, ale to TY decydujesz co z tym się zadzieje dalej”. I do tego sprowadza się w dużej mierze jak medytacja nas uczy być wolnym. Właśnie tak: przyjmując co przychodzi do nas w życiu, ale samodzielnie, bez ulegania zewnętrznym i wewnętrznym wpływom, decydując. To Ty decydujesz! Pamiętaj!

Zapisz się na newsletter

Pozostań w kontakcie ze mną i zapisz się na mój newsletter, którym wysyłam użyteczne materiały o głębi tradycyjnej jogi i medytacji oraz informacje o moich aktualnych inicjatywach. Po zapisaniu się i potwierdzeniu zapisu otrzymasz też dostęp do bazy z materiałami, m.in. moją pierwszą książką "Terapia jogą" w pliku pdf czy ebookiem Hazrata Inayata Khana pt. "Życie wewnętrzne".

 

Maile, które podajecie są wykorzystywane jedynie do wysyłki tego newslettera. Pełną politykę prywatności możesz przeczytać tutaj.

You have Successfully Subscribed!

Share This