Po warsztatach w Opolu

Dziękuję za udział w warsztatach, poniżej opisy poszczególnych idei i technik.

W razie potrzeb zapraszam też na zamkniętą grupę na facebooku dla uczestników moich zajęć i warsztatów medytacji do zadawania pytań, link tutaj: https://www.facebook.com/groups/757727517686744/

1. O relaksie: http://maciejwielobob.pl/2014/09/relaks-medytacja-joga/

2. Nagranie z relaksem: http://maciejwielobob.pl/2016/05/podcast-medytacja-uwaznosc-1/

3. O medytacyjnej koncepcji umysłu: http://maciejwielobob.pl/2016/03/umysl-joga-medytacja/

4. Czym jest uważność: http://maciejwielobob.pl/2014/11/czym-jest-uwaznosc/

5. 4 przeszkody dla uważności: http://maciejwielobob.pl/2015/09/4-przeszkody-dla-uwaznosci/

6. Zestaw pytań do zgłębiania powyższych przeszkód otrzymasz zapisując się na mój newsletter tutaj: http://maciejwielobob.pl/newsletter/

7. Uważność oddechu: http://maciejwielobob.pl/2016/02/medytacja-uwaznosc-oddechu/

8. 20 oddechów oczyszczających: http://maciejwielobob.pl/2012/06/pranajama-20-oddechow-oczyszczajacych/

9. Medytacja miłującej dobroci/kultywowanie przyjaznego nastawienia: http://maciejwielobob.pl/2016/01/medytacja-milujacej-dobroci/

10. Praca z przeżyciami, problemami poprzez świadomość jak rezonują w ciele (focusing/ogniskowanie) – materiał do pobrania tutaj w pliku pdf.

11. Świadomość pulsowania – wdzięczność, opisana poniżej.

12. Praktyka rozpuszczania identyfikacji – Amal – opisana poniżej.

13. „40 zasad”: http://maciejwielobob.pl/2013/01/40-zasad-inayata-khana/

14. Praktyka dostrzegania dobrego w złym, złego w dobrym: http://maciejwielobob.pl/2015/04/widzenie-dobrego-w-zlym-a-zlego-w-dobrym/

15. Praktyka rozumienia poglądów innych ludzi: http://maciejwielobob.pl/2015/03/medytacja-poglady/

* * *

Świadomość pulsowania

Połóż się tak, aby nic nie rozpraszało twojej uwagi, ani cię nie uwierało. Oddychaj swobodnie, spokojnie, ale nie kontroluj oddechu, nie staraj się go wydłużać. Zamknij oczy i daj sobie tyle czasu, ile ci potrzeba na wejście w stan relaksu.

Połóż prawą dłoń na klatce piersiowej na wysokości serca i staraj się poczuć bicie swojego serca. Dla niektórych osób jest to proste, ale większość z nas musi dać sobie przynajmniej kilka minut, aby się zrelaksować i wsłuchać w siebie. Gdy mniej lub bardziej wyraźnie czujesz dłonią bicie swojego serca, wsłuchaj się w nie, wczuj się w puls, w rytm, w jakim serce przepompowuje krew. W rytm, który (obok rytmu oddechu) jest jednym z dwóch najważniejszych rytmów naszego organizmu. Daj sobie tyle czasu, ile tylko potrzebujesz. Gdy poczujesz, że masz już kontakt ze swoim sercem, stopniowo obserwuj, że to pulsowanie serca, które odczuwasz w klatce piersiowej, jest tak naprawdę odczuwalne w całym ciele. Zacznij stopniowo rozszerzać świadomość tego pulsowania na całe ciało. Możesz to robić na dwa sposoby: albo idź od serca i stopniowo rozszerzaj świadomość niczym pierścień na całe ciało, albo najpierw skup się na miejscach, w których łatwo Ci odczuć pulsowanie (np. serce, tętnica szyjna, skroniowa, pachwinowa itp.), a potem z tych wszystkich miejsc postaraj się rozszerzyć świadomość rytmu swojego pulsowania na całe ciało. Pozostań jakiś czas świadomy(a) doświadczenia pulsowania w całym ciele. Poczuj, że to doświadczenie jest częścią większego rytmu, że w pewien sposób uziemia nas, ugruntowuje… Owo doświadczenie rozprzestrzeniania się świadomości po całym ciele w tradycji sufich wiąże się z żywiołem ziemi i doświadczeniem wdzięczności. Na zakończenie tej praktyki, nadal będąc świadomym pulsowania w całym ciele, możesz dać sobie kilka minut na podziękowanie za to, za co jesteś wdzięczny(a). Nie dziękuj jedynie za same „wielkie” rzeczy, podziękuj za wszystko, wobec czego czujesz wdzięczność. Sufi na zakończenie tego ćwiczenia używają czasem wazify (mantry) „ja szakur” (oznaczającej boską siłę wdzięczności), którą powtarza się w myślach na każdym wdechu i na każdym wydechu przez kilka kolejnych minut. Na końcu porzuć wszystkie elementy tego ćwiczenia, pozostań w relaksie, bądź obecny(a), cokolwiek w tobie wybrzmiewa, pozwól temu wybrzmieć, pozwól sobie to przeżyć, nie oceniając ani nie nazywając tego.

Amal

Połóż się i daj sobie chwilę czasu, by wejść w stan relaksu. Wyobraź sobie, że leżysz na środku dosyć dużego kwadratowego pomieszczenia w dokładnie takiej samej pozycji, jak faktycznie ułożyłeś(aś) się do tej praktyki. Prawy i lewy bok są równoległe do prawej i lewej ściany, nogi wskazują w stronę jednej ściany, a może nawet jej rogów, głowa w stronę przeciwnej ściany. Staraj się nie tylko jak najwyraźniej zwizualizować swoje ciało w tym pomieszczeniu, ale też poczuć, że samotnie leżysz na środku tego właśnie pomieszczenia. Jeśli jest ci łatwo coś zwizualizować, możesz sobie wyobrażać swoje ciało jako swego rodzaju pięcioramienną gwiazdę, w którym to wyobrażeniu z głowy, dłoni i stóp promieniuje delikatne jasne (złote lub kremowe) światło.

Gdy już poczujesz, że twoje wyobrażenie jest optymalnie wyraźne, zacznij sobie wyobrażać, że twoje ciało rośnie, aby stopniowo wypełnić całe pomieszczenie. Docelowo ręce, nogi i głowa dotykają różnych ścian. Staraj się jednak, aby wyobrażenie ciała nie traciło na wyrazistości.

Gdy pojawiają się jakieś myśli, umieszczaj je w centrum ściany po prawej stronie, natomiast emocje odkładaj w centrum ściany po lewej stronie. Być może dotrzesz do punktu, w którym nie będziesz się identyfikować ani z ciałem, ani z emocjami, ani z umysłem — nie będzie wtedy doświadczenia „ja”, będzie tylko Obecność.

Share This