Materiały po VI Letniej Szkole Medytacji

Kochani!
Bardzo dziękuję za wspólną praktykę!

Na fb znajdziecie grupę, na której odpowiadam na pytania o medytacji (zarówno „świeckiej” jak i „ezoterycznej”), jak i wrzucam czasem jakieś myśli lub materiały, zachęcam do dołączenia: https://www.facebook.com/groups/757727517686744/

1. Relaks – nagranie: http://maciejwielobob.pl/2016/05/podcast-medytacja-uwaznosc-1/

2. Najaz i 20 oddechów oczyszczających: http://maciejwielobob.pl/2012/06/pranajama-20-oddechow-oczyszczajacych/

3. Poranny rytuał oczyszczania umysłu: http://maciejwielobob.pl/2016/12/poranny-rytual-uwaznosci/

4. 3 aspekty oddechu: http://maciejwielobob.pl/2016/10/oddech-pranajama-medytacja/

5. 3 aspekty służby: http://maciejwielobob.pl/2017/01/sluzba/

6. Zasady mistycznej ścieżki uważności: http://maciejwielobob.pl/2016/10/uwaznosc-medytacja-mistycyzm/

7. Medytacja z mantrą – czym jest: http://maciejwielobob.pl/2015/03/medytacja-mantra/

8. Praca z wazifami ja uahabo, ja szakur, alhamdulilah – opisana poniżej.

9. Psychologia sufich: http://maciejwielobob.pl/2014/10/psychologia-sufizmu-medytacji/

10. Mantra ochronna: ya wali / ya walio (czyt. ja uali lub ja ualio); otwarcie na „bycie przyjacielem Boga”, siłę boskiej ochrony

11. Śnienie: http://maciejwielobob.pl/2017/06/mistycyzm-snienia/

12. Zwracaj na co zwracasz uwagę!

13. Praca z odczuciami ciała lub symbolami: plik pdf

14. Zikar – muzyka do pobrania stąd.
tekst:
Część I: La illa ha il alla hu (Nie istnieje nic oprócz Boga, tylko Bóg istnieje)
Część II: il alla hu
Część III: Alla Hu
Część IV: Hu…
Jakby kto zapomniał obrotów to niech da znać 🙂

15. Medytacje chodzone: http://maciejwielobob.pl/2015/02/medytacja-chodzenia-medytacje-chodzone/

16. Praktyka z mantrą FAZAL (błogosławieństwo) wg 5 faz medytacji miłującej dobroci.

17. Mantra (łazifa) uzdrawiająca: ja szafi ja kafi (szafi – siła uzdrawiająca, Uzdrowiciel; kafi – siła podtrzymująca, Wszechwystarczający).

18. Kasab – opis poniżej. My robiliśmy go z fikar zikarem: wd: alla hu, wy: la illa ha lub z łazifą: ja szafi ja kafi

19. Szagal ze zmysłem wzroku z łazifą ja nur (boskie światło) – opis poniżej.

20. Amal – opis poniżej.

21. Pranajama projekcyjna – nagranie tutaj – my ją robiliśmy powtarzając łazifę ja szafi ja kafi w myślach.

22. ja karim – otwarcie na doświadczenie szczodrości, życzliwości, dobroci

23. ja samir ja basir – otwarcie na doświadczenie czystości percepcji za pomocą wzroku (samir) i słuchu (basir)

24. Oddech 5 żywiołów: http://maciejwielobob.pl/2012/04/pranajama-oddech-5-zywiolow/

* * *

Ad. 8.

Pierwsza z mantr, z którymi pracowaliśmy to była ya wahabo (czyt. ja uahabo). Gdy pracuje się z nią w myślach powtarza się ją na początku 101x, synchronizując powtórzenie mantry w myślach z oddechem, i powtarzamy bez „ja” czyli uahabo. Do tego wyobrażamy sobie strumień wody płynący z lewa na prawo.
Uahabo to siła (boskiej) inspiracji, która pozwala przezwyciężać przeszkody i dawać nam siłę do aktywności i do zmian w naszym życiu. A więc praktykując z tą mantrą, staramy się oczyścić na tę właśnie siłę.

Druga z mantr, z którą pracowaliśmy to ya shakur (czyt. ja szakur), która jest siłą (boskiej) wdzięczności. A zatem pracując z nią, otwieramy się na przepływ wdzięczności przez nas. Można z nią pracować na głos (33x lub 101x), ew. w myślach (wówczas najczęściej 101x) lub jako część praktyki, którą opisuję na samym dole – i tak to mniej więcej robiliśmy na naszym spotkaniu.

Ostatnia z mantr, z którą praktykowaliśmy to Alhamdulilah (czyt. Alhamdulila), otwarcie na siłę (boskiego) piękna. Praktykując ją otwieramy się na doświadczenie przepływu Piękna przez nas 🙂 Zazwyczaj praktykuje się ją na głos 101x lub 202x lub 303x. Można też powtarzać ją w myślach. Hazrat Inayat Khan pisze o pięknie: „Jest jeden Obiekt Uwielbienia – Piękno, które wznosi serce od tego, co widzialne, ku temu, co niewidzialne.”

Ćwiczenie, które wykonywaliśmy z wazifą ja szakur

Połóż się tak, aby nic nie rozpraszało twojej uwagi ani cię nie uwierało. Oddychaj swobodnie, spokojnie, ale nie kontroluj oddechu, nie staraj się go wydłużać. Zamknij oczy i daj sobie tyle czasu ile Ci potrzeba na wejście w stan relaksu.

Połóż prawą dłoń na klatce piersiowej na wysokości serca i staraj się poczuć bicie twojego serca. Dla niektórych osób jest to proste, ale większość z nas musi dać sobie przynajmniej kilka minut, by zrelaksować się i wsłuchać w siebie. Gdy mniej lub bardziej wyraźnie czujesz dłonią bicie swojego serca, wsłuchajcie się w nie, wczujcie się w puls, w rytm w jakim serce przepompowuje krew. W rytm, który obok rytmu oddechu, jest jednym z dwóch najważniejszych rytmów naszego organizmu. Daj sobie tyle czasu, ile tylko potrzebujesz. Gdy poczujesz się ugruntowany w kontakcie ze swoim sercem, stopniowo obserwuj, że to pulsowanie serca, które odczuwasz w klatce piersiowej, jest tak naprawdę odczuwalne w całym ciele. Zacznij stopniowo rozszerzać świadomość tego pulsowania na całe ciało. Możesz to na dwa sposoby: albo idąc od serca rozszerzając świadomość niczym pierścień stopniowo na całe ciało albo najpierw skup się miejscach, w których łatwo Ci odczuć pulsowanie (np. serce, tętnica szyjna, skroniowa, pachwinowa itp.), a potem z tych wszystkich miejsc postaraj się rozszerzyć świadomość rytmu swojego pulsowania na całe ciało. Pozostań jakiś czas świadomy doświadczenia pulsowania w całym ciele. Poczuj, że to doświadczenie jest częścią większego rytmu, że w pewien sposób uziemia nas, ugruntowuje… Owo doświadczenie rozprzestrzeniania się świadomości po całym ciele w tradycji Otwartej Drogi wiąże się z żywiołem ziemi i doświadczeniem wdzięczności. Na zakończenie tej praktyki, pozostając świadomym pulsowania w całym ciele, możesz dać sobie kilka minut na podziękowanie za to, za co jesteś wdzięczna/y. Nie dziękuj za same „wielkie” rzeczy, podziękuj za wszystko, wobec czego czujesz wdzięczność. Na zakończenie ćwiczenia użyjemy wazify (mantry) ja szakur (oznaczającej boską siłę wdzięczności), którą powtarza się w myślach na każdym wdechu i na każdym wydechu przez kolejnych kilka-kilkanaście minut. Na końcu porzuć wszystkie elementy tego ćwiczenia, pozostań w relaksie, bądź obecny, cokolwiek w tobie wybrzmiewa, pozwól temu wybrzmieć, pozwól sobie to przeżyć, nie oceniając, ani nie nazywając tego.

Ad. 18. Podstawowy wariant kasab

Ważna uwaga na początek:

Nie praktykuj ten pranajamy na siłę. Dla wielu osób podany rytm oddechu jest zbyt forsowny, praca na siłę z oddechem może niekorzystnie wpływać m.in. na układ nerwowy.

Rytm i kierunek oddychania:

Wdech lewym nozdrzem 4 sekundy – zatrzymanie oddechu po wdechu 8 sekund (zatykając oba nozdrza) – wydech prawym nozdrzem 4 sekundy – wdech prawym nozdrzem 4 sekundy – zatrzymanie oddechu po wdechu (zatykając nozdrza) 8 sekund – wydech lewym nozdrzem 4 sekundy – wdech prawym i lewym nozdrzem 4 sekundy – zatrzymanie oddechu po wdechu (zatykając nozdrza) 8 sekund – wydech prawym i lewym nozdrzem 4 sekundy.

Tradycyjnie wykonuje się 3-7 powótrzeń powyższego cyklu (1 cykl to 3 oddechy).

Koncentracja:

Z wdechem skupiamy się na odczuciu (odczuciu, nie wyobrażeniu) wdychania (boskiej) energii / (boskiego) światła / wyższej świadomości etc., na zatrzymaniu oddechu po wdechu koncentrujemy się na doświadczeniu wchłonięcia, przyjęcia, zaabsorbowania tego, co nabraliśmy z wdechem, a na wydechu – skupiamy się na doświadczeniu oddania tego, czego nie byliśmy w stanie „przyjąć”.

Ad. 19. Szagal ze zmysłem wzroku z łazifą ja nur

Po chwili relaksu na siedząco z zamkniętymi oczami, bądź bardziej uważny dłoni. Po jakimś czasie zachowując rozluźnione i świadome dłonie, połóź je tak, aby przykryć powieki. Skieruj wzrok do góry i wyobraź sobie zawieszoną 50-100 cm na Twoją głową niewielką (średnicy 10-15 cm) przejrzystą kulę jaśniejącą złotym światłem. Pobądź kilka minut z tym obrazem. Następnie pozwól, by kula unosiła się coraz wyżej i wyżej, a im wyżej się unosi tym bardziej zatraca swoją formę, a coraz bardziej staje się świetlistością. Na pewnym etapie kula już całkowicie zatraca swoją formę i pozostaje jedynie wszechotaczające Cię jasna, złota światłość. Pobądź z nią. Po kilku minut zacznij recytować łazifę ja nur (długie u: ja-a nuuur), w której otwieramy się na doświadczenie przepływu boskiego światła (nur)

Ad. 20. Amal

Wyobraź sobie, że leżysz na środku dosyć dużego kwadratowego pomieszczenia w dokładnie takiej samej pozycji, jak faktycznie ułożyłeś(aś) się do tej praktyki. Nogi wskazują w stronę jednej ściany, a może nawet jej rogów, głowa i być może też ramiona w stronę przeciwnej ściany. Staraj się nie tylko jak najwyraźniej zwizualizować swoje ciało w tym pomieszczeniu, ale też poczuć, że samotnie leżysz na środku tego właśnie pomieszczenia. Jeśli jest ci łatwo coś zwizualizować, możesz sobie wyobrażać swoje ciało jako swego rodzaju pięcioramienną gwiazdę, w którym to wyobrażeniu z głowy, dłoni i stóp promieniuje delikatne jasne (złote lub kremowe) światło.

Gdy już poczujesz, że twoje wyobrażenie jest optymalnie wyraźne, zacznij sobie wyobrażać, że twoje ciało rośnie, aby stopniowo wypełnić całe pomieszczenie. Docelowo ręce, nogi i głowa dotykają różnych ścian.

Gdy pojawiają się jakieś myśli, umieszczaj je w centrum ściany po prawej stronie, natomiast emocje odkładaj w centrum ściany po lewej stronie. Być może dotrzesz do punktu, w którym nie będziesz się identyfikować ani z ciałem, ani z emocjami, ani z umysłem — nie będzie wtedy doświadczenia „ja”, będzie tylko Obecność.

Share This