Srivatsa Ramaswami (ur. 1939) jest wybitnym nauczycielem jogi, przekazując ją w ramach systemu Vinyasa Krama. Ramaswami przez ponad 33 lata był uczniem Sri Krishnamacaryi, nazywanego „ojcem współczesnej jogi”. Napisał 4 książki i niezliczoną ilość artykułów na temat jogi, jak również nagrał około 40 kaset i płyt z recytacją mantr i tekstów związanych z jogą. Naucza głównie w Indiach, USA i Wielkiej Brytanii.

[wywiad został przeprowadzony w 2009 roku, od tego czasu nauczanie podejścia vinyasa krama stało się stosunkowo popularne w Polsce]

Maciej Wielobób: W Polsce system nauczany przez Pana pozostaje prawie zupełnie nieznany. W jaki sposób mógłby Pan najprościej opisać czym jest vinyasa krama?

Srivatsa Ramaswami: Vinyasa krama jest metodą praktyki asan i ich wariantów w różnych zakresach ruchu skupionych wokół pewnych dobrze znanych pozycji. Według tradycji Sri Krishnamacaryi, ruchy wykonywane są powoli z oddechem płynnie towarzyszącym ruchowi. Ruch musi być zsynchronizowany z oddechem, a umysł podąża za oddechem, dzięki czemu umysł, oddech i ruch są w idealnej harmonii. Zjednoczenie ciała i umysłu dzieje się dzięki oddechowi, który możnaby tu porównać do uprzęży. Jest 10 podstawowych sekwencji, które biorą swój początek od pozycji stojących takich jak tadasana, trikonasana, od asan siedzących takich jak paścimottanasana i padmasana, od pozycji odwróconych jak sirsasana i sarvangasana etc. Jest ponad 700 vinyas, które były nauczane przez Krishnamacaryę. Praktyka vinyasa krama pozwala, aby całe ciało pracowało – wszystkie stawy, więzadła i mięśnie, w ten sposób system jest zaprojektowany. Gdy towarzyszy temu głęboki oddech, wewnętrzne mięśnie klatki piersiowej, brzucha i dna miednicy oraz organy wewnętrzne także uczestniczą w ćwiczeniach.

Maciej Wielobób: W swoim artykule na temat nauczania, które odebrał Pan przez trzydzieści parę lat u Krishnamacaryi pisze Pan, że vinyasa jest formą sztuki, formą piękna. Moje podejście jako praktykującego i nauczyciela zawsze faworyzowało funkcjonalność asany (tj. to, że asana ma dawać ściśle określony efekt) nad wizualnym wyglądem asan. Chciałbym zatem zapytać co Pan rozumie poprzez piękno asany, poprzez sztukę asany?

Srivatsa Ramaswami: Termin vinyasa nie ogranicza się w Indiach tylko do jogi. Jest używany w wielu innych sztukach takich jak muzyka, taniec, poezja… W rzeczywistości, według tradycji indyjskiej joga jest uważana za jedną z 64 klasycznych gałęzi sztuki. Ponieważ piękno i wdzięk asan jogi uwypuklają się w pełni w vinyasa kramie, jest ona sztuką. Vinyasa krama wydobywa pełne bogactwa rozmaitych asan i ich wariantów, podczas gdy jeśli ktoś praktykuje od niechcenia kilka asan to dla niego praktyka mogłaby się wydawać jedynie obowiązkiem. To, że praktyka asan jest sztuką nie oznacza wcale, że nie przynosi korzyści. Jak wyjaśniłem w poprzednim pytaniu, metoda vinyasy daje szeroki wybór asan i ich wariantów, więc jest możliwe dobranie vinyas dla indywidualnych potrzeb.

Maciej Wielobób: Czy mógłby Pan zdefiniować co Pan rozumie pod terminami stirram i sukham, które Patańdżali odnosi do praktyki asany?

Srivatsa Ramaswami: Jakakolwiek pozycja jogi powinna być wykonywana w taki sposób, żeby praktykujący był w stanie zachować stabilność i czuć się wygodnie. Jeśli robię stanie na głowie przez minutę, zaciskając zęby, a całe moje ciało się trzęsie – to nie jest właściwa praktyka. Czy jestem w stanie pozostać w staniu na głowie przez 15 minut bez drżenia, powoli płynnie oddychając, co wskazywałoby, że czuję się wygodnie w pozycji?

Maciej Wielobób: Wiem, że bardzo ważnym elementem Pana praktyki pod kierunkiem Krishnamacaryi było studiowanie tekstów. Czy mógłby Pan nam powiedzieć kilka słów na temat znaczenia svadhyayi (studiowania tekstów) w praktyce jogi?

Srivatsa Ramaswami: Jeśli chcesz zostać lekarzem – musisz studiować standardowe teksty z dziedzin anatomii, ginekologii, kardiologii itd. Pomimo, iż samo studiowanie tekstów nie jest wystarczające, aby zostać joginem, svadhyaya jest niezbędna, aby prawidłowo zrozumieć praktykę. Joga jest bardzo obszerną, rozwiniętą dziedziną, która jest stosowana od niepamiętnych czasów. Jeśli chcę praktykować jogę w taki sposób, aby w pełni doświadczyć korzyści, które daje – powinienem studiować standardowe teksty jogi, które przekazują esencję tej dziedziny. Svadhyaya jest właśnie studiowaniem odpowiednich tekstów. To jest bardzo stary termin, który można już odnaleźć w Wedach. Dla praktykującego jogę, dobre teoretyczne podstawy są tak samo ważne jak dobra dyscyplina praktyki. Starożytne teksty mądrości jogi takie jak Jogasutry, Hathayoga pradipika, Sankhja karika i podobne teksty z dziedziny jogi powinny być studiowane, aby wiedzieć czym jest tradycyjna joga, jaki jest cel jogi oraz środki do osiągnięcia tego celu. Prakyka asan jest niezbędna, ale nie wystarczy, by osiągnąć ów cel jogi. Co więcej, koniecznie trzeba wiedzieć jaka jest właściwa joga w postaci przedstawianej przez dawnych joginów, jak również które praktyki zostały dodane w późniejszym czasie i niekoniecznie są spójne z klasyką jogi. Mój nauczyciel mawiał, że powinniśmy studiować traktaty takie jak Jogasutry, aby podążać za właściwymi praktykami, a wystrzegać się praktyk, których nie ma w sutrach lub wręcz są zabronione przez teksty. W związku z tym każdy uczeń jogi powinien posiadać praktyczną znajomość starożytnych tekstów.

Maciej Wielobób: O ile wiem, przez wiele lat godził Pan praktykę i nauczanie jogi z innego typu pracą zawodową oraz życiem rodzinnym. Jednym z największych wyzwań dla praktykującego jogę jest odnalezienie równowagi między praktyką a tym, co określa się jako „życie zewnętrzne”, jak również uczynienie praktyką wszystkich swoich aktywności. W jaki sposób osiągnąć taką równowagę?

Srivatsa Ramaswami: Gdy ktoś dąży do równowagi, powinien praktykować regularnie i starać się konsekwentnie przestrzegać jamy i nijamy – wtedy będzie mógł poczynić zauważalny postęp. Praktykujący bywają na różnym poziomie. Niektórzy są całkowicie oddani jodze i realizacji celu jogi. Inni mają za cel bycie dobrym członkiem społeczeństwa i jednocześnie zachowanie dobrego fizycznego i umysłowe zdrowia. Nawet w Jogasutrach Patańdżali wymienia różne typy sadhaków i rekomenduje jogą odpowiednią dla fizycznego i umysłowego stanu praktykującego. Bowiem kluczową sprawą jest zacząć od stosownych praktyk jogi.

Maciej Wielobób: Bardzo dziękuję za odpowiedzi na te kilka pytań.

[zapraszam też na stronę Vinyasa krama joga w Polsce]

Zapisz się na newsletter

Zapisz się na newsletter

Pozostań w kontakcie ze mną i zapisz się na mój newsletter, którym wysyłam użyteczne materiały o głębi tradycyjnej jogi i medytacji oraz informacje o moich aktualnych inicjatywach. Po zapisaniu się i potwierdzeniu zapisu otrzymasz też dostęp do bazy z materiałami, m.in. moją pierwszą książką "Terapia jogą" w pliku pdf.

You have Successfully Subscribed!

Share This